Zaginięcie Harveya doprowadziło śledztwo do impasu. Byłam u kresu sił, kiedy nagle odnalazł mnie Alex.
– Wiem dokładnie, co knujesz, Jane – oświadczył chłodno Alex, po wezwaniu mnie do swojego biura. Jego oczy wierciły się we mnie, jakby kryły ukrytą złośliwość. – Wiesz, dlaczego awansowałem cię na lidera zespołu, prawda?
Zachowałam stoicki spokój, zachęcając go do rozwinięcia myśli.
– Mam wład






