Dopiero gdy postać zbliżyła się, zdałam sobie sprawę, że to Harvey, ten, który zaginął już jakiś czas temu.
– Giń! – ryknął Harvey, trzymając w ręku sztylet.
Nie zdążyłam uskoczyć i patrzyłam, jak sztylet ma się we mnie wbić. Wtedy Eric nagle wyskoczył do przodu i odepchnął Harveya.
W następnej chwili Levi pojawił się znikąd, kopnął sztylet z ręki Harveya i go obezwładnił.
– Wszystko w porządk






