Ledwie zdążyłam odetchnąć, a już pojawił się kolejny problem. Poszłam tylko do toalety, a jakimś cudem zamknęłam się w kabinie.
Za dziesięć minut miał się zacząć wywiad, a ja nawet nie zdążyłam się przebrać. Jeśli nie wyjdę na czas, zastąpią mnie. Naciskałam na drzwi, ale mimo że lekko ustępowały, nie chciały się otworzyć.
Zamek został zablokowany z zewnątrz, przez co moja próba przekręcenia go






