Sophia nie próbowała się popisywać ani zgrywać twardzielki – sama to przeżyła, uwięziona w gruzach przez siedem całych dni i nocy.
Wiedziała lepiej niż ktokolwiek inny, jak przytłaczająco beznadziejne jest uczucie bycia uwięzionym pod zwałami betonu.
Każda sekunda miała znaczenie. Im szybciej wyciągną tych ludzi, tym szybciej nadejdzie ulga – nie było czasu do stracenia.
Nie uszła daleko, gdy usły






