Lucas utkwił wzrok w Sophii – wciąż wyglądała tak samo jak zawsze, a jednak coś w niej się zmieniło.
Może chodziło o sposób, w jaki kiedyś na niego patrzyła: łagodnymi, miękkimi oczami pełnymi miłości.
Teraz jednak jej spojrzenie było pełne pogardy, jakby bezgłośnie mówiła mu: „Odwal się”.
W porównaniu z delikatną Sophią, którą kiedyś znał, ten ognisty opór tylko podsycał jego pragnienie, by zmusi






