Pojedyncza łza spłynęła po twarzy Emily, gdy wpatrywała się w Lucasa, całkowicie zdruzgotana.
Zażądała:
– Lucas, czym sobie na to zasłużyłam? Dlaczego mnie odsyłasz?
Dawniej za każdym razem, gdy Emily płakała, Lucas czuł, jakby serce pękało mu na pół.
Ale teraz, widząc ją w takim stanie, w ogóle go to nie ruszało. Jeśli już, to uważał, że jest fałszywa – może nawet trochę żałosna.
Okazuje się, że






