Richard pierwszy odwrócił wzrok, kradnąc spojrzenie w stronę Lucasa.
– Dlaczego on w ogóle tu jest? – zapytał.
Sophia pokręciła głową. – Nie mam pojęcia. Może też zrobił sobie wakacje.
Richard znów na nią popatrzył. – Przeszkadza ci to? Powinniśmy przenieść się gdzie indziej?
W końcu udało mu się wygospodarować wolny weekend i nie miał wyboru, musiał zabrać ze sobą Annabelle jako przyzwoitkę.
A te






