Erin nigdy wcześniej nie została tak publicznie upokorzona, a jej twarz poczerwieniała ze wściekłości i wstyddu.
Warknęła: "Jeśli w tej chwili nie ukłonisz się i nie przeprosisz mojej mamy, nikt stąd nie wyjdzie."
Widząc, jak Erin pokazuje swoje prawdziwe oblicze, Annabelle instynktownie stanęła przed Sophią, osłaniając ją.
– Jesteś tylko dzieciakiem i myślisz, że możesz nami rządzić i zmuszać do






