POV Mariany
„Czemu, kurwa, wyglądasz na taką roztrzęsioną, Mariano?”
Nagle pytanie Radimira niemal wywołuje u mnie westchnienie, ale nie pozwalam na to, nie pozwalam mu zobaczyć sekretów, które mogę ukrywać.
Odkaszlnąwszy, odpowiadam stłumionym tonem: „Nic się nie stało. Ja… Ja po prostu…”
„Dajże kobiecie odetchnąć, bracie, przecież dopiero zbiegła ze schodów.” – przerywa Alejandro, jego oczy mars






