POV Alejandro
Nie znam jej – Mariany – długo, ale wiem, że nie przejmuje się wieloma rzeczami ani ludźmi tak, jak przejmuje się swoim bratem.
Mija kolejny dzień, a ona wciąż nie chce go opuścić. Tak bardzo popadł w spiralę, że musiał zostać poddany sedacji. I na każdym kroku Mariana była tam, trzymając go za rękę, rozmawiając z nim, nawet jeśli wie, że jej nie słyszy.
Część mnie życzy sobie, by ki






