Kiedy Kira wjechała na parking przed gabinetem lekarskim, pozwoliła, by informacje powoli spłynęły z jej ramion i starała się poprawić sobie nastrój. Weszła do poczekalni, wpisała się na listę i cierpliwie czekała, aż zostanie wywołana. Zaledwie usiadła, zadzwonił jej telefon. Sprawdzając identyfikator, zobaczyła, że to Melissa i pomyślała, że dzień zapowiada się dość intensywnie.
– Hej, Melissa!






