Zanim Kira opuściła gabinet pana Stanleya, była wyczerpana i gotowa na drzemkę. Pan Stanley z pewnością należał do osób, które mogłyby mówić godzinami i nigdy nie znudzić się tym, o czym rozprawiał, co było dla Kiry nieprzyjemne. Chciała tylko skończyć zadanie i wyjść.
Gdy Kira wsiadała do samochodu, rozważała wszystko, o czym rozmawiała z panem Stanleyem. Musiała wiele przemyśleć i ostatecznie p






