Ken wepchnął sobie do ust tak dużo jedzenia, że aż policzki mu się wybrzuszyły. Zaskoczony widokiem Catherine, wytrzeszczył oczy, wpatrując się w nią jak żaba.
Pozostała trójka, idąca z Kenem, nie mogła powstrzymać śmiechu na widok Catherine. Ken, przeciwnie, zachowywał kamienny spokój.
Catherine pomyślała: "Ach, lepiej by było, gdybym go nie spotkała."
Catherine żuła zawzięcie i jak najszybciej p






