Policzki Iris nagle zaczerwieniły się i pomyślała: "Co za arogancka osoba! Śmieje się ze mnie. No cóż."
"Perło, jak ona śmie!"
"Spokojnie. Mamy jeszcze czas."
Pearl wyglądała na pewną siebie. Wiedziała, kim jest Catherine. Catherine nie była okrutna, choć udawała surową.
"Jeśli Sean jej nie kocha, jak może być taka arogancka? Jeśli Sean cię nie kocha. Jesteś nikim" – pomyślała Pearl.
"Po prostu ni






