Kiedy instruktor rozkazał rozwiązanie studenckiej armii, Madison podeszła porozmawiać z Catherine.
– Hej, siostrzyczko Catherine.
– O co chodzi?
– Jak możesz mnie tak traktować?
– Co?
Madison ugryzła wargi, jakby była niewinna.
– Um… Okej. Zapomnij.
Catherine uniosła brew i pomyślała: „Madison planowała się pokazać, ale ją zawstydziłam. To wszystko. To nie moja wina. Nie prosiłam o pomoc”.
Kiedy C






