Perspektywa Emmy
"Mam nadzieję, że nie myślisz, że ci wierzę, i jestem tobą tak rozczarowany". To były ostatnie słowa Evana, zanim wyszedł z pokoju, pewnie pobiegać albo coś.
Przez chwilę stałam oszołomiona, próbując zrozumieć, co się właściwie ze mną dzieje. Nie wiedziałam, czy to prawda, czy nie, ale sądząc po zdjęciu, które mi pokazał, to był poważny problem. Nie widziałam twarzy tego faceta na






