"Kochanie," powiedziała spokojnie, a ja natychmiast się odwróciłam. Poczułam się źle, widząc jej zmęczenie. Ostatni raz widziałam ją tak wyczerpaną, kiedy sama byłam chora. Nie znosiłam patrzeć na nią w takim stanie.
"Hej," wyszeptałam z trudem. Mój głos był zrujnowany, a mówienie wymagało ogromnego wysiłku.
"Jak się czujesz?" zapytała, czule gładząc moje czoło. Evan odsunął się ode mnie, z wyraze






