„Dlaczego miałabym się na ciebie nie gniewać? Traktujesz mnie jak dziecko na oczach wszystkich?” – udało mi się wydusić. Mimo że wciąż byłam na niego zła, nie mogłam zaprzeczyć, że już byłam dla niego mokra.
„Czego ode mnie oczekujesz?” – zapytał, muskając palcem moje rozchylone wargi.
„Chcę, żebyś zawsze odpisywał na moje wiadomości i przestał traktować mnie jak smarkulę publicznie” – powiedziała






