– Nie, wiesz, że nigdy mi nie przeszkadzasz, bardzo chętnie cię wysłucham – upierał się. Westchnęłam głęboko i opowiedziałam mu o wszystkim. Opowiedziałam o moim trudnym dzieciństwie, kiedy musiałam sama o siebie dbać, jakbym była sierotą. O tym, jak ciągle obwiniano mnie o coś, o czym nie miałam pojęcia. Opowiedziałam mu o wszystkich trudnościach, z jakimi się mierzyłam dorastając, a on słuchał u






