Zacharias cicho podał telefon Serenity. Z powodu lawiny wiadomości i połączeń od internautów, bateria w jej telefonie całkowicie siadła. Serenity mogła chociaż na chwilę zaznać spokoju, ale jej rodzina i przyjaciele mieli problem z nawiązaniem kontaktu.
„Kto dzwoni?”
„Babcia” – odpowiedział Zachariasz.
Serenity odebrała telefon i przywitała się: „Babciu”.
„Właśnie weszłam do internetu i dowie






