Sporo ludzi spacerowało po okolicy. Większość stanowili rodzice wyprowadzający swoje dzieci na spacer, a inni to młode pary trzymające się czule za ręce.
Pomimo widoku tak czułych par, Serenity i Zachary szli po prostu obok siebie, nie podejmując inicjatywy, by wyciągnąć do siebie rękę.
Jednak wiele osób odwracało się, żeby na nich spojrzeć, bo tworzyli ładną parę.
W końcu Serenity zatrzymała s






