– Zorganizowano wszystko tak, że doktor Carden przyjedzie za dwa dni i będzie nam towarzyszyć w podróży do Jensburga – powiedziała Audrey. – Z nią u boku też poczujemy się trochę spokojniejsi.
Patrick był po prostu zbyt stary. Pozostali martwili się, że stres związany z podróżą na taką odległość pozbawi go tchu i że wtedy umrze, ot tak po prostu. Czuliby się nieco pewniej, gdyby towarzyszyła im Li






