Darren wstał i wyszedł.
Belinda patrzyła, jak odchodzi. Stał wysoki i wyprostowany. Już same jego plecy były całkiem urzekające.
Darren był w rzeczywistości przystojny. Pod wieloma względami pasował do Caroline.
Belinda przeniosła wzrok na ramkę ze zdjęciem na rogu jej biurka. Było to zdjęcie rodzinne zrobione po tym, jak Caroline powróciła do rodziny. Caroline stała tuż obok niej, ale bez żadne






