Belinda zaniemówiła.
– Proszę skontaktować się z panem Gordonem, pani Fisher.
Belinda odparła: – Dobrze. Zrobię to teraz.
Zadzwoniła do pana Gordona i kazała mu natychmiast przyjechać. Wspomniała, że policja podejrzewa go o posiadanie broni palnej i że musi współpracować z policją w ich dochodzeniu.
Pan Gordon był zaskoczony, gdy odebrał jej telefon.
Poza pistoletem, który trzymała Belinda, ich






