"Noelle, czy ja jestem teraz twoim cholernym asystentem? Ile razy prosiłaś mnie o autografy? A teraz chcesz sto? I chcesz, żebym je dostarczył? Masz tupet!"
Stanley praktycznie kipiał ze złości, chodząc po recepcji i krzycząc do telefonu.
Odkąd jego zespół, The Legend, wystrzelił do sławy, jego grafik był szalony – nieustanne występy, reklamy, programy rozrywkowe. Ledwo spał cztery godziny na dobę
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




