– Yyy...
– Możesz iść, daj mi znać, jaka jest twoja odpowiedź przed końcem dnia – powiedział Alexander i otworzył leżące przed nim raporty.
– Pojadę z panem – zgodziła się Lily.
Alexander spojrzał na nią, skinął głową, a następnie pozwolił jej odejść.
Kilka godzin później Alexander Bell i Lily siedzieli przy tym samym stoliku. Mieli przed sobą wyborne zestawy dań, ale jeszcze nie zaczęli jeść.






