Jak co wieczór, Lily przed udaniem się na spoczynek sprawdzała, co u dzieci. Wiedziała, że pewnie już śpią, ale miała zwyczaj dawać im całusa na dobranoc i upewniać się, że wszystko jest w porządku.
Po wejściu do pokoju dziecięcego ze zgrozą odkryła, że łóżeczka są puste. Podeszła bliżej i odrzuciła kołdrę, ale dzieci nigdzie nie było. Sprawdziła łazienkę — pusto. Wybiegła z pokoju i zaczęła wykrz






