Anne spięła się na widok ochroniarza stojącego przed drzwiami i zebrała się na odwagę, by podejść bliżej.
Ochroniarz zatrzymał je, gdy tylko się zbliżyły.
"Nikogo tam teraz nie ma. Czy możesz nas po prostu wpuścić? Od razu wyjdziemy" – błagała Anne.
"Nie." Ochroniarz nie ustępował.
Sarah wpadła w panikę, nie spodziewając się, że zostaną powstrzymane przez ochroniarza nawet po wyjściu Dorothy i Bia






