„Co to ma być?” – pomyślała Bianca. „Nigel w ogóle o nas nie wspomniał! Mniejsza z jego żoną, ale nie wspomniał nawet o mnie? Czy to dlatego, że to mnie wychował, więc było mu żal Anne? Czy dlatego po prostu dał mi gotówkę z banku i uznał sprawę za załatwioną?”.
– Tata w końcu się obudzi, więc nie widzę sensu tego podpisywać – powiedziała Anne.
– Firma potrzebuje kogoś, kto będzie podejmował decyz






