– Spokojnie, nie będzie problemu z zastosowaniem tego u człowieka. W najgorszym razie po prostu nie będzie żadnych rezultatów – odpowiedział ekspert.
– A zatem ustalone. Kathryn, zdawaj mi codzienne raporty o postępach – rozkazał Anthony.
– Oczywiście, panie Marwood.
Anne poczuła ulgę i ogromną radość, że pojawiła się nadzieja, jakkolwiek nikła by nie była.
Anthony wstał, by wyjść, a Dorothy i Bia






