Stali w dwóch rzędach przy wejściu, z głowami pochylonymi z szacunkiem.
Tłum, który był już gotowy do wyjścia, w jednej chwili zamarł w fotelach. Grupie mężczyzn udało się skutecznie przyciągnąć ich uwagę.
Na scenie Xyla Quest i jej ojciec również utkwili wzrok w wejściu.
Xyla już na pierwszy rzut oka rozpoznała tych ubranych na czarno mężczyzn.
To byli ludzie Stanleya Battona.
Blask słońca za






