W końcu zatrzymało się przy piętach Xyli Quest.
Wiedziona ciekawością, Xyla podniosła aksamitne pudełeczko i ostrożnie je otworzyła.
Zobaczyła w nim delikatną czarną bransoletkę.
Xyla przyjrzała się bliżej paciorkom bransoletki. Ze zdziwieniem odkryła, że nie były to zwykłe koraliki, lecz malutkie kamienie. Miały ciemny kolor, a ich powierzchnia była wypolerowana na wysoki połysk.
W dotyku był






