

Wyszła za niego, by spełnić ostatnią wolę umierającej babki, lecz on nieustannie ją poniżał i wyśmiewał, że porwała się z motyką na słońce. Jednak ostre słowa nie mogły zranić kogoś tak silnego jak ona, a fizyczne ataki tylko ją wzmacniały. W końcu zaczął jej się poddawać w sposób niekontrolowany, a jego serce powoli zaczęło dla niej bić. Ale czy ktoś tak silny i niezależny jak ona pozwoli sobie na związek z nim?