Dzień po ślubie Emelie i jej ekipa wsiedli na pokład prywatnego odrzutowca, by wyruszyć w trzynastogodzinny lot powrotny do Capebatt City.
Po długiej podróży nie wróciła nawet do domu, by odpocząć. Zamiast tego pojechała prosto z lotniska na komisariat policji, aby złożyć oficjalne zawiadomienie.
Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez media, które czekały na nią od dłuższego czasu, a wiadomoś






