– Nie. To tylko nieporozumienie między dwoma facetami. Nie ma czym się martwić. – Kąciki ust Wesleya uniosły się lekko.
Emelie odparowała ostro: – Nie ma czym się martwić? Jaja sobie, kurwa, ze mnie robisz?
Wesley zamilkł na moment. Nigdy wcześniej nie słyszał, żeby Emelie przeklinała, ani razu.
Zdał sobie sprawę, że zrobiła to z jego powodu, a na jego usta wypłynął lekki uśmiech. – Eme, nie prze






