languageJęzyk
Strona główna/Romans/Lyon/Rozdział 114: Lyon

Rozdział 114: Lyon

Autor: Emilyyyyy31 lip 2025

Co do cholery, to jak zagadka na czterdzieści osiem godzin.

„Nie wiem o tym. Czemu mama nie może trzymać się z dala od tego gówna?”

„Bo to twoja matka”.

Skończyliśmy składać dom akurat wtedy, gdy Angel i dziecko zeszli na dół.

„Gappa-gappa”. Z trudem wydostała się z objęć matki i podreptała do dziadka.

„Patrz, co dziadek kupił swojej dziewczynce”.

Oszalała na punkcie tej głupoty, kto by nie oszala

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 114: Rozdział 114: Lyon - Lyon | StoriesNook