– Sprawmy, by poczuli, że nie chcą tu już dłużej zostać...
– Daphne, a co ty na to...
Odprawiwszy wszystkich innych z pokoju, Portia podzieliła się pomysłami ze swoją siostrzenicą.
Daphne zastanowiła się i dodała:
– Ciociu Portio, myślę, że możemy być jeszcze bardziej bezwzględne, na przykład...
Wysłuchawszy propozycji Daphne, Portia zacisnęła mocno palce, rozważając ją. Uznała, że młodsza kobieta






