– Nicole! Jak się tu dostałaś?
– Tu nie jest bezpiecznie, tato. Porozmawiajmy w środku.
Po powrocie do sypialni Stephen celowo przygasił światło, a następnie poprosił córkę, by usiadła w mało widocznym miejscu. Sam usiadł na łóżku i oboje zaczęli rozmawiać szeptem.
– Jak się trzymasz, tato?
– Wszystko w porządku. Może i jestem tu uwięziony, ale Levant traktuje mnie przyzwoicie. Prawdopodobnie dlat






