Położył szczególny nacisk na słowa „pani Seet”, jakby chciał przypomnieć drugiemu mężczyźnie, kim Nicole naprawdę jest.
Levant nie zwrócił jednak na to uwagi, a uśmiech nie schodził mu z twarzy. – Dobrze. Niech moja przyszła żona powie wam to osobiście.
„Twoja przyszła żona? Wolne żarty. Jak on może tak bezczelnie mówić takie rzeczy?”
Evan zignorował go, próbując w myślach ułożyć plan, jak powstrz






