Ból w głowie był nie do zniesienia. Nicole czuła, jakby czaszka miała jej pęknąć od jego intensywności, a całe jej ciało gwałtownie drżało.
„Mamusiu, co ci jest?”
„Mamusiu, czy coś cię boli?”
Dopiero po dłuższej chwili Nicole podniosła głowę, by spojrzeć w zmartwione twarze Juana i Niny. Drżącą ręką pogłaskała ich delikatnie po główkach. Łzy wezbrały w jej oczach, po czym spłynęły po policzkach.
„






