Kiedy wróciła do swojej sypialni, poczuła przypływ lęku.
Zaledwie chwilę wcześniej zadzwoniła do Johna, który powiedział jej, że sytuacja Grupy Seet nie wygląda dobrze. Chociaż Levant desperacko sprawiał firmie kłopoty, nic na tym nie zyskiwał.
Co więcej, nie mógł kontynuować ataków dłużej niż przez kilka następnych dni. Dlatego nie będzie w stanie długo pozostać w Mieście Y.
To był właśnie powód,






