Jak rodzice opiekowali się swoimi dziećmi? Mówiąc najprościej: gdyby niebo miało im spaść na głowy, podparliby je własnymi rękami.
Może nie zawsze mogli mieć dzieci na oku, ale dopóki wiedzieli, że u nich wszystko w porządku, to im wystarczało.
Stojąc u wejścia do kapsuły, Ashton odwrócił się do Ewana, promienieje z radości. Szybko narzucił ubranie i mocno uścisnął Ewana. „Panie Bart, wygraliśmy”.






