Perspektywa Lili
Zanim zobaczyłam jakikolwiek sygnał od Enzo, cała trójka przeciwników biegła w moją stronę.
Nie tak to robili z innymi i nie byłam pewna, dlaczego traktowali mnie inaczej. Jakby nie obchodziło ich, czy przeżyję, czy nie; nie oszczędzali się.
Strzały leciały w moim kierunku, gdy jeden z przeciwników przemienił się w wilka i rzucił na mnie. Trzeci przeciwnik robił salta w moim ki






