Perspektywa Lili
– Lila, kochanie, co się dzieje? – zapytała moja mama, wchodząc do mojego pokoju.
Słyszałam, jak na dole wciąż trwa przyjęcie, choć robiło się już późno i większość gości wychodziła do domu. Becca i Brody rozłożyli się w pokojach gościnnych, a Briannie pożegnałam się już jakiś czas temu.
Tylko Bri wiedziała, co naprawdę mnie trapi, ale w większości po cichu weszłam po schodach i






