Emmanuel odtrącił jej rękę, bojąc się, że czarodziejka użyje jakiejś sztuczki. — Jeśli masz coś do powiedzenia, wykrztuś to!
— Hehe, jaki jesteś potężny i chłodny, Wilczy Wojowniku. Tak bardzo, bardzo mi się podobasz. Co ja mam zrobić? — Zabójczyni w czerwieni ponownie z uwielbieniem wyjawiła tożsamość Emmanuela.
Emmanuel zmarszczył brwi. Dlaczego, u licha, tyle osób zna moją tożsamość jako Wilcze






