Mimo że rodzina Ungerów stała tam przez cały czas, Wyatt nadal ich ignorował.
„Jem już posiłek z przyjaciółmi” – powiedział Emmanuel, wskazując na stół. „Płacimy za to spotkanie każdy za siebie. Jeszcze nie uregulowaliśmy rachunku, więc obawiam się, że nie mogę tak po prostu wyjść i zjeść z panem”.
„To żaden problem!” – wykrzyknął natychmiast hojnie Wyatt. „Ja pokryję rachunek tego stolika. Może d






