Wkrótce po opuszczeniu południowej bramy rezydencji Lenoirów, Emmanuel poczuł ruch Claudette, którą trzymał w ramionach.
— Claudette! Claudette, czy w końcu się obudziłaś?
Nocne niebo było tego wieczoru piękne, a przez migotliwe światło przesączające się między drzewami Emmanuel dostrzegł, że powieki Claudette drżą.
W następnej chwili Claudette powoli otworzyła oczy i rozejrzała się po okolicy.
Ni






