Doktor Pitt westchnął. — Pani Smith, wiem, że jest pani całkowicie zdruzgotana, ale naprawdę nie może pani zatrzymać tego dziecka. To pani odpowiedzialność wobec niego. Nie chce pani przecież, aby po urodzeniu było narażone na pogardliwe spojrzenia ludzi, prawda?
Natalie nic nie odpowiedziała, kurczowo ściskając brzuch obiema rękami. Ogarnął ją chłód.
Argh! Dlaczego to się stało? Dlaczego takie ni






