Sądząc po zachowaniu Yvette, Charlie uznał, że być może niepotrzebnie doszukiwał się drugiego dna.
Tuląc Yvette w ramionach, Charlie rozważał znalezienie chwili po spotkaniu, by porozmawiać z Wynter.
Nie zapomniał o radzie, którą ojciec dał mu jeszcze w Southdale. Gdyby udało mu się zjednać sobie Wynter, być może mogliby wykorzystać to jako kartę przetargową, by przypodobać się sekretarzowi genera






