Gdy tylko Lester wypowiedział te słowa, odezwał się Andy.
— Jak drogie może być wino? To nic dla naszego szkolnego idola.
Rzucił te słowa, by bronić godności Charliego, który nie mógł niczemu zaprzeczyć. W końcu to on przewodził tej grupie.
Uwaga wszystkich obecnych na zjeździe natychmiast skupiła się na Charliem. Skoro byli świadkami tego, jak bogate jest jego zaplecze i jak hojnie wydaje pieniąd






